Confession nadal w formie. Wytwórnia Tchamiego wypuszcza nową EP-kę!


tchami-confession-ep

Wytwórnia Confession przyzwyczaiła nas do interesujących wydań. W labelu tym zaistnieli oprócz Tchamiego, między innymi Malaa, Mercer czy Brohug (ten alias stoi zresztą za poprzednim release’em sprzed 2 tygodni). Jednak nie samymi gwiazdami muzyka stoi, o czym dobrze wiedzą ludzie pracujący przy tym projekcie . Co jak co, ale odkrywanie świeżych nazwisk reprezentujących Bass Music (i nie tylko) wychodzi im jak mało komu. I dziś mam dla Was kolejny dowód.

Amerykański producent działający pod pseudonimem Dateless nie jest żółtodziobem. Ma bowiem na swoim koncie wydania m.in. w Dirtybird czy Toolroom, gdzie w ubiegłym tygodniu ukazał się jego kawałek „Hasta La Manana”, który jest częścią tegorocznej składanki z serii „Toolroom Ibiza”. Dla fanów muzyki Tech House w sam raz!

Natomiast wczoraj producent rodem z Kalifornii przedstawił w ramach wytwórni Confession EP-kę pod tytułem „Hit Em With The EP”. Warto wiedzieć, że nie jest to debiutanckie wydanie tego producencta w wytwórni Tchamiego. Jego produkcja „Boost Morale”, która powstała we współpracy z innym panem, który w branży funkcjonuje jako Lucati, ukazała się 2 miesiące temu w składance „Illegal Mixtape”, za którą stoi z kolei Malaa.

Ale przechodząc do najnowszego wydania. Mamy w nim do czynienia z aż czterema utworami, które mimo iż wnoszą świeżość w dyskografię Confession, jednocześnie doskonale wpasowują się w klimat, którego można spodziewać się po produkcjach ze stajni Tchamiego.

Nie jestem wielkim fanem stylu, który reprezentuje label DJ-a z koloratką, jednakże takie wydania zdecydowanie mnie do takiej muzyki przekonują. Daje mi to jeszcze większą wiarę w obecność tych tracków na Waszych playlistach. Gorąco polecam!


Autor: Patryk Wojtanowicz

Co tydzień prezentuje najlepsze darmowe numery w audycji Essential Radio. Lubuje się w muzyce elektronicznej (nie tylko tej tanecznej).

Share This Post On