Don Diablo: „Chciałbym, aby przemysł muzyczny nie był pełen chciwych ludzi”

13 Mar 2018

Większość wywiadów czy informacji dotyczących Don Diablo, jest jak najbardziej pozytywna i motywująca. Są jednak sprawy, których nie sposób nie skomentować i mimo, że nie są to budujące doniesienia, to trzeba zabrać głos – tak jak to uczynił Holender.

Po premierze albumu „Future”, który spotkał się z pozytywny, ale i negatywnym odbiorem fanów, przyszła pora na trasę koncertową i to nie byle jaką. Don postanowił zaangażować się w działalność charytatywną, która przybrała nazwę „Better Future Tour”. Cały dochód ze sprzedanych w ramach tej europejskiej trasy biletów, jest przekazywany na rzecz organizacji „Cancer Trust”. Ta szczytna idea jest jak najbardziej godna pochwały, jednak są na tym świecie ludzie, którzy postanowili na tym zarobić.

Na profilu Don Diablo na Twitterze, pojawił się wpis, który głosi, że pewna strona od sprzedaży biletów postanowiła zarabiać na wejściówkach na „Better Future Tour”. Producent jasno wyraził swoje stanowisko w tej sprawie i poprosił, aby nikt nie korzystał z ich usług.

„Kochani proszę nie kupujcie biletów na moje koncerty poprzez viagogo.nl, bo są oszustami. Dziś dowiedziałem się, że odsprzedają wejściówki na moje występy w ramach ‚Better Future Charity Tour’ po szalonych cenach i zarabiają za plecami Cancer Trust. #braksłów” – Don Diablo

Kilka dni wcześniej Holender wyraził swoją frustrację na przemysł muzyczny, który według niego pełen jest chciwych ludzi. Poniekąd, Don wspominał o tym również w jednym z niedawno udzielonych wywiadów i wyszło na to, że słowa te okazały się prorocze.

„Naprawdę chciałbym, aby przemysł muzyczny nie był pełen chciwych ludzi, którzy nie mają za grosz empatii w stosunku do artystów i sztuki” – Don Diablo

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.