Jak Martin Garrix stał się gwiazdą?

16 Mar 2015

O ile przez ostatnie 3 lata nie żyliście w bunkrze, bez dostępu do internetu i radia, to z pewnością wiecie kim jest holenderska gwiazda – Martin Garrix. Przez ostatni okres ugruntował swoją pozycję w świecie muzyki elektronicznej stając się jednym z najbardziej rozchwytywanych DJ’ów/Producentów. Tym samym dołączył do grona najpopularniejszych ikon EDM, wspólnie z takimi gwiazdami jak Tiesto czy Avicii. Nawet po przełomowym w jego karierze hicie „Animals”, Garrix-owi nie uderzyła do głowy „woda sodowa” i nadal rozwijał swój warsztat muzyczny dzięki czemu wspinał się coraz wyżej w świecie muzyki. Teraz w wieku 18 lat, mając 4 miejsce w rankingu DJ Mag Top 100 DJs kontynuuje swoją podróż odwiedzając na głównych scenach największe festiwale na świecie jak Ultra Music Festival czy Tomorrowland.

„Nigdy nie było moim celem aby podążać za karierą w przemyśle muzycznym, to się zdarzyło przypadkiem. Miałem te wszystkie melodie. Ale one zawsze pozostawały na mojej gitarze. Jeśli chciałem je komuś zagrać, to musiałem wziąć gitarę i grać.” – Martin Garrix

Biorąc pod uwagę skromny początek w postaci gry na gitarze flamenco i amatorskich projektów we Fruity Loops, Martin nigdy nie rozważał prawdziwej, muzycznej kariery. Tak było do czasu, gdy zobaczył set Tiesto na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku. Wydarzenie to, zrobiło ogromne wrażenie na młodym Holendrze i było punktem zwrotnym w jego życiu.

Tiesto grał muzykę Trance i było to coś nowego. Polubiłem to tak bardzo, że kupiłem gówniany sprzęt DJ-ski” – Martin Garrix

W wieku 10 lat, Garrix grał jako DJ na ślubach i małych imprezach pod aliasem DJ Marty. Niedługo później zaczął uczęszczać do szkoły muzycznej – Herman Brood Academie. Zdobyte tam umiejętności pozwoliły mu na szybkie podpisanie kontraktu ze Spinnin’ Records.

„Poszedłem do Herman Brood, bo chciałem się nauczyć produkcji muzyki. Nie dlatego, że myślałem ‚Będę zarabiać pieniądze na muzyce.’ Ale kiedy Spinnin’ Records znalazło mnie, zaproponowało mi kontrakt i zaczęliśmy razem pracować, to był pierwszy moment kiedy pomyślałem ‚K**wa, to jest na poważnie.'” – Martin Garrix

Przyszłość, to niezapisane karty historii. W związku ze swoimi sukcesami oraz umiejętnościami, Martin znalazł się na pozycji w której to on sam może udzielać porad i wspierać początkujących producentów i DJ’ów, którzy jeszcze nie odnieśli sukcesu. W ostatnim wywiadzie dla Miami News Time udzielił kilku porad dla wszystkich, którzy próbują swoich sił w muzyce. Po pierwsze chodzi o oddanie i ciężką pracę. Garrix wyznał, że jego największym błędem było wysyłanie do wytwórni utworów, które robił tylko miesiąc. Zamiast poświęcić czas na pracę nad nowymi utworami i rozwijaniu swoich umiejętności, marnował go na wysyłanie utworów i pisanie e-maili. Gorąco namawia młodych twórców do skupienia się na rozwijaniu swojego warsztatu muzycznego i spędzania jak najwięcej czasu przy produkcji muzyki. „Jeśli ciężko pracujesz w ten sposób, to wytwórnie same Cię znajdą” – Martin Garrix

Będąc przykładem takiej postawy, Martin spędził prawie cały nowy rok na produkcji nowych utworów, które zaprezentuje na Ultra Music Festival. Pomijając jeden występ w styczniu, całą resztę czasu spędził w studio. Następnie przybył do Spinnin’ mając 35 nowych projektów i chcąc ustalić co trzeba poprawić, a co już się nadaje do wydania. W planach ma zagranie co najmniej 5 nowych utworów na nadchodzących festiwalach, czyli m.in „Don’t Look Down” z Usherem oraz „Forbidden Voices” które oddał za darmo z okazji 10 mln lajków na Facebooku. Nie mogę się doczekać czym tym razem zaskoczy nas Martin Garrix. Czy będą to nadal bigroom-owe brzmienia, czy może coś w stylu zyskującego popularność Future House? Czas pokaże, a póki co zostawiam Was z teledyskiem do „Forbidden Vocies” w którym są przebitki z początków jego kariery 🙂

Źródła: Miami New Times | YourEDM | Obrazki/Zdjęcia: alpha.wallhaven.cc

UWAGA: Kopiowanie na inne portale tylko za zgodą autora. Jeśli chcesz  umieścić artykuł na swojej stronie skontaktuj się ze mną poprzez e-mail: essentialmusictv@gmail.com

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.