Wywiad z Axwell /\ Ingrosso

1 maja 2015

axwell-ingrosso-wywiad

Axwell i Ingrosso, to dwie osobistości, których nie trzeba przedstawiać. Ich wspólny projekt o nazwie Axwell /\ Ingrosso, odnosi olbrzymie sukcesy. Fani z zapartym tchem czekają na kolejne utwory. Można mieć wrażenie, że każdy kawałek jest lepszy od poprzedniego i dokłada swoją cegiełkę do całości przedsięwzięcia. W ponad 30-sto minutowym wywiadzie zostało poruszonych wiele tematów związanych z obecną twórczością jak i planami na przyszłość.

Pierwsze pytanie było całkiem ciekawe. Dziennikarz zapytał o to czy poprzez swoje utwory chcą opowiedzieć jakąś historię. Odniósł się tu do tytułów jak i samej treści. Axwell – zwykle to on zabiera głos w wywiadach – odpowiedział, że teraz można mieć takie wrażenie, że wszystko było zaplanowane. Jednak nie było to celem samym w sobie. Przyznał, że jest w tym wiele przypadku.

„Kiedy spojrzysz na to w ten sposób, to wygląda to jak zaplanowane ale tak naprawdę jest w tym wiele przypadku. To ma sens patrząc wstecz. Na przykład ‚Something New’ nabiera sensu jeśli spojrzysz na tytuł jak i same słowa w odniesieniu do tego co robimy. Nigdy na to w ten sposób nie patrzyłem. Myślę, że to powstało naturalnie, z niczego.” – Axwell

Ingrosso wyznał, że przygotowania do występu na Ultra Music Festival 2015 zajęły im kilka tygodni. Chcieli tam zaprezentować swoje nowe produkcje oraz przedstawić jako całość tzn. pasujące do siebie wizualizacje i muzykę. Opowiedzieć zwięzłą historię w ciągu godziny.

„Poświęciliśmy wiele czasu na współpracę z zespołem od wizualizacji aby przedstawić historię również jako obraz. To pozwala poczuć jeszcze większe doznania w połączeniu z muzyką.” – Axwell

Następnie został poruszony temat samego procesu powstawania ich utworów. Zgodnie przyznali, że za każdym razem wygląda to inaczej. Czasem pomysły powstają w małym pokoju hotelowym, czasem gdzieś w Szwecji, a czasem w Los Angeles. Większość całej twórczości powstała w LA, ponieważ tam współpracowali z dwoma wokalistami. Chodzi oczywiście o Salem Al Fakir i Vincent Pontare. Odnosząc się do samego procesu powstawania muzyki, zgodnie przyznali, że tak naprawdę nie pamiętają tego. Nazwali, to specyficznym stanem umysłu, który przypomina medytację.

„Właśnie o to chodzi! To prawda. Czytałem książkę o tym, która nazywa się ‚Mixing With Your Mind’. Badania dowiodły, że podczas szczytowej fazy tworzenia muzyki, mózg uzyskuje podobny stan do tego, który uzyskuje podczas medytacji. To dlatego możemy tego nie pamiętać.” – Axwell

Wiele rzeczy było inspiracją do tworzenia piosenek znajdujących się na nadchodzącym albumie. Axwell zaznaczył, że często twórczość innych artystów jest inspirująca. Chodzi pojedyncze fragmenty czy dźwięki. Przyznał, że zawsze cenili Daft Punk i Coldplay oraz, że podziwiają technikę produkcji Skrillexa. Ingrosso dodał, że oprócz znanych aliasów inspiracją były również kapele z lat 80-tych w dźwiękach których się wychowywali. W związku z tym album może nie brzmieć jak spójna całość. Będzie można usłyszeć zupełnie różne od siebie utwory.

„Prawdopodobnie, to właśnie dlatego album może nie brzmieć jako spójna całość. Będzie różnorodny.” – Axwell

„Piosenki i narzędzia”, to podział muzyki, który Axwell starał się wytłumaczyć. Utwór, który jest funkcjonalny, który jest prosty, gdzie każdy wie co się za chwilę stanie ale który nie zostanie również zapamiętany na dłużej, to właśnie narzędzie. Wizja stworzenia czegoś takiego jest bardzo kusząca, bo sprawia, że ludzie skaczą i się dobrze bawią. Piosenka, to utwór bogaty w wiele różnych dźwięków i wokali ale który może nie do końca sprawdzić się podczas imprezy. W związku z tym celem A/\I jest połączenie obu w/w typów. Jest to bardzo trudne i dlatego tak dużo pracy muszą wkładać w stworzenie każdej nowej produkcji.

„Ciągła walka, którą podejmujemy, to połączenie obu typów produkcji. To całkiem trudne, dlatego tak dużo czasu zajmuje nam stworzenie nowego utworu.” – Axwell

Przyszła pora na pytania od publiczności.

Pytanie: Hej, jak się macie? Witajcie z powrotem w Nowym Jorku. Axwell, kiedyś powiedziałeś, że chcesz dać z siebie wszystko pracując w grupie. Czy zamierzacie trzymać się razem? Czy powrócicie kiedyś do solowej kariery?

Axwell: To czego brakowało w poprzednich projektach, to właśnie brak całkowitego zaangażowania. Teraz czujemy, że musimy oddać się temu w stu procentach. Nasza solowa kariera zeszła na dalszy plan. Aktualnie kształtujemy nasze prywatne aliasy (Axwell /\ Ingrosso) więc ich nie porzuciliśmy. Połączyliśmy je w jedną grupę. Mam nadzieję, że jest to wyczerpująca odpowiedź na Twoje pytanie.

Pytanie: Sporo mówiliście o ludziach z którymi współpracujecie przy nowym albumie. Czy nadal współpracujecie z Pyro Pete i Jonathan Lasers?

Ingrosso: Tak, Pyro Pete nadal z nami współpracuje.

Axwell: Sam jest również z nami. W większości jest to ta sama załoga, na tyle na ile to możliwe.

Pytanie: Jak wygląda współpraca z raperem takim jak Pusha T? Jak połączyć muzykę elektroniczną z rapem?

Axwell: Biorąc pod uwagę tę piosenkę, to stworzyliśmy melodię i była tam sekcja w której potrzebowaliśmy rapu. Dyskutowaliśmy o tym kogo powinniśmy w to zaangażować. Zdecydowaliśmy, że jeśli chcesz uczynić utwór wystarczająco ‚swag’ (stylowym), to musisz zatrudnić Pusha T. Wysłałem więc Sebastiana do Las Vegas, ponieważ jest gadatliwym typem człowieka.

Ingrosso: Spotkałem się z Pusha T, który okazał się jednym z najmilszych ludzi jakich kiedykolwiek poznałem. Puściłem mu piosenkę i wytłumaczyłem co chcemy zrobić. Odpowiedział, że z chęcią weźmie w tym udział. Wokal był nagrywany w studio w Los Angeles. Kiedy dostaliśmy nagranie, byliśmy bardzo zadowoleni. Wiesz, czasem tak jest, że nagrywasz wspólnie w tym samym pokoju, a czasem grafiki są tak różne, że Pusha T nagrał to samemu.

Pytanie: Jaką macie radę dla początkujących producentów?

Ingrosso: Wierz w to co robisz i ciężko pracuj. W czasach internetu, jeśli stworzysz dobry jakościowo utwór, to się wybijesz.

Pytanie: Do kogo powinien się udać ktoś kto wie co chce stworzyć, ktoś kto ma plan?

Axwell: Niech realizuje ten plan.

Ingrosso: I wyśle go do nas na adres e-mail.

Axwell: Nie ma nikogo kto Ci pomoże. Nie ma nikogo kto powie „Hej! Masz talent, pomogę Ci się wspiąć wyżej!”. Nikt tego za Ciebie nie zrobi. Sam musisz to osiągnąć. Musisz kochać muzykę i cieszyć się z każdej godziny spędzonej na rozwijaniu umiejętności. Po dziś dzień uczymy się nowych rzeczy, a które myśleliśmy, że wiemy. Na przykład EQ.

Ingrosso: 200Hz na perkusji bardzo dobrze się sprawdza.

Axwell: Od dawna pracujemy nad muzyką i nadal się uczymy dlaczego coś robimy. Czasem szukamy tego w Google i mówimy sami do siebie „O! To właśnie dlatego to robimy!”. Nie jestem do końca pewien co chcę przez to powiedzieć. Chodzi o to, że nigdy nie mieliśmy poczucia, że zrobiliśmy wszystko i teraz powinien to dokończy ktoś inny. Tak długo jak kochasz muzykę, tak któregoś dnia dokądś Cię to zaprowadzi.

Ingrosso: Ludzie to wyczują i usłyszą. Jeśli będzie prawdziwe.

Pytanie: To brzmi jakby każdy dzień był kolejnym etapem rozwoju. Co chcielibyście wiedzieć na początku swojej kariery, a co wiecie teraz?

Ingrosso: Używaj zatyczek do uszu. Chroń swoje uszy.

Pytanie: Jaka była najprzyjemniejsza część tworzenia teledysków?

Ingrosso: Najfajniejsze było wcielenie się w inną postać. Coś w stylu „musisz się ubrać tak i tak, musisz stać tu, tutaj masz się bić”, to było fajne. Jak w filmie.

Axwell: Najlepsze było pozwolenie aby Christian (reżyser) wykonywał swoją pracę.

Ingrosso: Przyszliśmy do niego z pomysłem, a on to wcielił w życie.

Pytanie: Czy rozważaliście kiedyś ponowne połączenie Swedish House Mafia?

Ingrosso: Nie bardzo. Nawet jeszcze nie skończyliśmy tego albumu. Nie myślimy o tym teraz.

Axwell: Połączyliśmy się w Los Angeles ale nikt nie przyszedł. (Chodzi, o ten filmik: http://essentialmusic.pl/swedish-house-mafia-znowu-razem/)

Ingrosso: Steve robi teraz swój album, my robimy swój. To super! Będą dwa albumy zamiast żadnego! Więcej muzyki dla wszystkich!

Pytanie: Zaliczyliście wspaniały występ w zeszłym roku w Governors (klub). Publiczność wyglądała na zdenerwowaną, oczekiwała czegoś nowego. Jakie uczucia towarzyszyły Wam na chwilę przed wejście na scenę?

Axwell: To uczucie, które sprawia, że nie możesz złapać powietrza. Coś w tym stylu. Starasz się cokolwiek odetchnąć. Jednak było to do pewnego stopnia, bo dosyć dobrze czujemy się w Nowym Jorku.

Pytanie: Czy macie jakieś plany na lato? Przez ostatnie dwa lata występowaliście na Ibizie. Czy planujecie odwiedzić jakieś inne kraje? Znowu Ibiza? Zostać w Ameryce?

Ingrosso: Odwiedzimy Ibizę.

Axwell: Mam wrażenie, że niektórzy z Was też tam będą. (zwrócił się do publiczności)

Ingrosso: Odwiedzimy wiele festiwali i imprez tego lata.

Axwell: Chorwacja? Będziemy również w Chorwacji.

Pytanie: Kocham Cię Axwell i twój gust jeśli chodzi o modę. Chciałam zapytać, który z festiwali jest dla Was wyjątkowy? Który najbardziej cenicie?

Ingrosso: To musi być więcej niż jeden festiwal. Ultra Music Festival w Miami jest wyjątkowe, tak samo Coachella. Nigdy nie grałem na festiwalu, tutaj w Nowym Jorku. Jak on się nazywał? Electric Zoo! Ale słyszałem, że jest bardzo fajny. Każdy festiwal jest fajny!

Axwell: Festiwale są wspaniałe ale ciężko jest przebić imprezy na które ludzie przychodzą tylko dla Ciebie. Kiedy każdy jest tam z tego samego powodu, dla nas.

Pytanie: Co myślicie o przebijaniu się EDM do mainstreamu? Nie chodzi o wasze produkcje ale o ruch jako całość.

Ingrosso: Szczerze mówiąc, to nie wiem. Generalnie cieszę się, że ludzie lubią muzykę. Wyobraź sobie, że nie lubią muzyki. Dobrze, że w radiu leci różnorodna muzyka.

Pytanie: W czasach kiedy bigroom i progressive przebijają się do radia, w jakim kierunku będziecie podążać? Jaka będzie Wasza muzyka? Bardziej w kierunku deep house czy może bigroom?

Axwell: To bardzo dobre pytanie! Nasza muzyka będzie podążać we wszystkich kierunkach. Taki był plan od początku. W każdym z tych gatunków, które wymieniłeś, tkwi piękno. Jeśli stworzysz właściwy kick z hardstyle, to jest dobry. Na przykład Kygo. W jego muzyce tkwi piękno i tak samo w mocniejszych brzmieniach. Cieszymy się, że ludzie doceniają tę lżejszą część muzyki, ponieważ daje nam to możliwość stworzenia czegoś delikatnie mocniejszego niż ten standard. Ciężko jest przebić hardstyle.

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.