Deadmau5 przeszedł pod skrzydła labelu Kobalt

13 Paź 2015

deadmau5-kobalt-label-news

Ostatnio coraz częściej możemy usłyszeć o konfliktach pomiędzy producentami muzycznymi i powiązanymi z nimi wytwórniami. Okazuje się, że decyzja Martina Garrixa o odcięciu od macierzystego labelu, nie jest odosobniona. Mam wrażenie, że jest to związane z rosnącą popularnością elektronicznej muzyki. Znani DJ-e zarabiają tak duże pieniądze, że są w stanie wydawać i promować utwory pod własnym szyldem. Znaczna część mniejszych labeli jest bezpośrednio powiązanych z gigantami przemysłu muzycznego, jak Spinnin’ Records, w ten sposób tworząc sub-labele, np. Oxygen czy Doorn Records.

Do listy osób, które postanowiły uzyskać większą swobodę w zakresie twórczości, dołączył Deadmau5. Joel od zawsze walczył o swoją niezależność i narzekał na kolejne wytwórnie, jednak tym razem na słowach się nie skończyło. Mysza oficjalnie zerwał kontrakt z Universal Music, co postanowił skomentować zdaniem, które możecie przeczytać poniżej.

“Wytwórnia zawsze działa w interesie wytwórni. Zawsze.” – Deadmau5

Deadmau5 postanowił przenieść prawa do swojej twórczości oraz cały label Mau5trap, a tym samym podpisać kontrakt, z niezależną wytwórnią – Kobalt. Aktualnie label ten posiada w swoich szeregach, m.in Skrillexa, Trenta Reznora i Paula McCartney’a. Kobalt generuje o 20-30% większe przychody niż czołowe wytwórnie, co w połączeniu ze stosunkowo dużą swobodą tworzenia, przekonało Joela do podpisania umowy. Mimo wszystko zachowuje on pewną dawkę sceptycyzmu.

“Nie twierdzę, że czegoś nie spierdolę, ale cenię sobie tę swobodę, że jeśli się tak zdarzy, to będzie to moja wina, a nie kogoś kto wykupił ode mnie tę odpowiedzialność.” – Deadmau5

Deadmau5 nie zamierza próżnować i już teraz mam masę pomysłów, które chce zrealizować.

“Mam w banku 130 mln. $ i tablicę pełną fajnych pomysłów związanych z kształtującym się rynkiem i technologiami. Chcemy je wprowadzić w życie i zobaczyć co się stanie. To w ten sposób staje się najlepszym, a nie trzymając się starego, tradycyjnego, beznadziejnego modelu biznesowego.” – Deadmau5

Trzeba przyznać, że Joel jest ostatnio bardzo aktywny, i to w pozytywnym sensie. Nowe studio, zapowiedź albumu oraz zmiana wytwórni, to wiele zmian, które miejmy nadzieję sprawią, że w niedalekiej przyszłości, przełożą się na jego twórczość. Cokolwiek by o nim nie mówić, to jest to człowiek twardo stąpający po ziemi i trzymający się własnych zasad, ale przecież za to go kochają fani.

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.