Deadmau5 wymknął się ze szpitala, aby zagrać koncert

17 Gru 2015

deadmau5-qa-main

Można wiele mówić o Joelu Zimmermanie, ale nie można odmówić mu oddania muzyce i fanom. Na pierwszy plan wysuwają się kontrowersyjne wpisy na Twitterze, ale to nie jest powód, dla którego tak wiele osób darzy szacunkiem tego producenta. Faktem jest, że ma on pewien stopień niezależności, który pozwala mu mówić wprost to co myśli, ale też często ma rację i celnie komentuje zaistniałe sytuacje.

Tym razem nie pokłócił się ze Skrillexem, ani nie wrzucił kolejnych zdjęć z budowy nowego studia. Kilka dni temu, Joel trafił do szpitala z powodu problemów z przełykaniem. Okazało się, że miał powiększone węzły chłonne, które rozmiarem porównał do piłki golfowej.

https://twitter.com/deadmau5/status/674863116950351872

“Więc moje węzły chłonne spuchły do rozmiarów piłki golfowej. Chyba się nie wyśpię :/” – Deadmau5

https://twitter.com/deadmau5/status/674926955880275968

“Wszystko w porządku. Mogę przełykać. Muszę się tylko umówić na badanie ultradźwiękami, aby mieć pewność, że nie ma żadnych wrzodów, które muszą być usunięte.” – Deadmau5

Traf chciał, że akurat miał zaplanowany koncert dla marki Red Bull. Postanowił wymknąć się ze szpitala, wsiąść w samolot, zagrać koncert i wrócić na badania. Co jak co, ale mało kogo stać na takie poświęcenie.

https://twitter.com/deadmau5/status/675239258370785282

“Dosłownie wymknąłem się ze szpitala, wsiadłem do samolotu, zagrałem koncert dla Red Bulla i z powrotem wsiadłem do samolotu. Wróciłem do szpitala. Śmieszne.” – Deadmau5

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.