Getter wraca do Dubstepu z nowym singlem “Represent”!

13 Lut 2020

Co jakiś czas w internecie możemy natknąć się na komentarze mówiące o tym, że “Dubstep się skończył” czy też “to nie to co kiedyś”. W rzeczywistości, w ostatnich latach gatunek ten zwyczajnie wypadł z mainstreamu, a jeśli śledzicie informacje na Essential Music, to doskonale wiecie, że Dubstep przeżywa swoją drugą młodość. Oznacza to między innymi ewolucję gatunku, kiedy to powstają nowe style, a artyści eksperymentują z brzmieniami. Getter wydający Dubstep, a konkretnie jego nowy utwór “Represent”, to kolejny dowód na to, że gatunek ten jest w świetnej kondycji.

“Represent” to eksperymentalne spojrzenie na Dubstep

Po długiej przerwie od Dubstepu, Getter wraca do swoich korzeni. Jego pierwszy singiel w 2020 roku brzmi jak eksperymentalny pokaz kreatywności. Utwór zaczyna się old schoolowym bitem, po którym pojawia się znany dubstepowym entuzjastom, charakterystyczny “wobble”. W tle możemy usłyszeć kontrastowe dla mocnych growli, łagodniejsze elementy wokalne. Produkcja może kojarzyć się słuchaczom z pobocznym, hip-hopowym projektem Gettera, czyli Terror Reid. “Represent” sprawia takie wrażenie, bo jednocześnie łączy element hip-hopowy z dubstepowymi brzmieniami. Całość tworzy unikalną produkcję, która została bardzo pozytywnie przyjęta przez fanów.

Produkcja ma ciekawą, nowoczesną strukturę, w której odchodzi się od długiego intra, trwającego zazwyczaj około minutę. Słuchacze Dubstepu zazwyczaj przewijają do dropu, jako najważniejszego elementu utworu. Jest to przyczyną przykładania przez producentów coraz mniejszej uwagi do progresywnego budowania intra przed build-up’em. Ma na to wpływ doświadczenie Gettera, a także nawiązywanie do jego drugiego aliasu. W przypadku “Represent” taka forma pasuje idealnie.

“Represent” kojarzy mi się trochę z nigdy niewydanymi utworami Skrillex’a. Przemawiają za tym nieco podobne growle i zapewne właśnie dlatego mam wrażenie, że już gdzieś coś takiego słyszałem.

Getter – Represent

Getter poszukuje szczęścia

Mimo wszystko, nie uznałbym “Represent” za oficjalny powrót Gettera do Dubstepu. Jest to jak na razie jeden singiel i nie wiemy, czy producent ma w planach kolejne, utrzymane w takim stylu.

Rok temu artysta odwołał swoją trasę koncertową promującą album “Visceral”. Powodem był przytłaczający hejt ze strony “fanów”, którzy z jakiegoś powodu oczekiwali jedynie Dubstepu. “Visceral” był najważniejszym projektem w karierze Gettera. Ten album pozwolił mu rozwinąć się, jako artyście i eksperymentować w nowych brzmieniach, co – najzwyczajniej w świecie – dawało mu radość.

Niespodziewany i wyjątkowo obrzydliwy hejt w kierunku nowego stylu Gettera odwrócił sytuację do góry nogami. Skutkiem tego było nie tylko przerwanie trasy koncertowej, ale również ponowne poszukiwanie szczęścia. Producent nie chciał podążać za trendami, nieustannie wydając Dubstep. Właśnie z tego powodu zaczął szukać nowego stylu, który byłby zgodny z nim samym. Pamiętajmy o tym, że producenci to też ludzie i niezależnie od obranej przez nich drogi i naszych odczuć – nie możemy ich mieszać z błotem.

Zobacz również:

O autorze

Avatar autora
Aleksander Kościuk editor

Od ponad 10 lat miłośnik muzyki elektronicznej. Entuzjasta wszystkich bassowych rytmów, w szczególności dubstep, drum and bass i future bass.