Gwiazdy z “DJ Mag TOP 100 DJs 2015” wypowiedziały się na temat ghost producentów

28 Paź 2015

dj-mag-top-100-djs-ghost-producer-news

Temat kontrowersyjnych wyników DJ Mag TOP 100 DJs nadal nie wygasa. Wielu artystów z tegorocznej listy korzysta z usług ghost producentów. Termin ten oznacza osobę, która produkuje dla kogoś utwór i sprzedaje go jako gotowy produkt. Klient po prostu zmienia autora w nazwie i promuje jako swoje dzieło. Jak w każdej tego typu sprawie tak i tutaj, fani EDM mają podzielone zdanie na temat słuszności takiego działania. Jedni uważają, że należy przypisywać sobie swoje własne osiągnięcia, natomiast inni twierdzą, że nie ma znaczenia kto skomponował piosenkę skoro jest dobra.

Na ciekawy pomysł wpadli sprawcy całego zamieszania, czyli serwis DJ Mag. Postanowili zapytać gwiazdy z TOP 100, co sądzą na temat korzystania z usług ghost producentów. Poniżej przedstawiłem kilkadziesiąt odpowiedzi, w tym m.in. Hardwella, Armina van Buurena, Don Diablo i Steve Angello.

Pytanie: “Co myślisz o DJ-ach, którzy korzystają z usług ghost producentów?”

Dimitri Vegas & Like Mike (#1):

“Wygląda na to, że wokół tego tematu zrobiło się spore zamieszanie. Czasami artysta korzysta z pomocy przy mixie, pisaniu piosenki czy innych aspektach produkcji. Dotyczy to nie tylko muzyki elektronicznej. Ostatecznie, jeśli ta dodatkowa para rąk sprawi, że w finale piosenka brzmi lepiej, to każdy ma w tym interes żeby podążać tą ścieżką. To co ważne, to wyjaśnić na czym polega współpraca, oznaczyć każdego kto brał udział w produkcji i oczywiście mu zapłacić.”

Hardwell (#2):

“Z mojego punktu widzenia, jeśli nie produkujesz własnych utworów, to przyznaj się do tego. Fani nie zasługują na to żeby ich oszukiwać”.

Armin van Buuren (#4):

“Myślę, że to nie jest w porządku, gdy ktoś umieszcza swoje imię przy utworze, z którym nie ma się nic wspólnego, przy produkcji którego nawet się nie był w studio. Nigdy nie korzystałem z usług ghost producenta.”

David Guetta (#6):

“Jest duża różnica pomiędzy korzystaniem z ghost producenta i pracy jako zespół. Nie ma nic złego w pracy jako zespół i każdy powinien być oznaczony jako współtwórca. To jest coś jak bycie w zespole.”

Afrojack (#8):

“Jeśli korzystasz z usług ghost producenta i otwarcie o tym mówisz, to nie ma problemu. Ale jeśli próbujesz to ukryć i udajesz, że wiesz co robisz, to jest to głupota.”

Steve Aoki (#10):

“Nie mam z tym większego problemu…”

W&W (#14):

“Mieszane uczucia. Oczywiście, w pewnym stopniu odbiera to integralność bycia artystą, ale bycie dobrym producentem, to nie jedyny aspekt bycia wspaniałym artystą czy DJ-em.”

Dash Berlin (#15):

“Cały czas współpracuję z innymi producentami i otwarcie o tym mówię. To co robią inni, to ich decyzja.”

DVBBS (#16):

“Jeśli nie potrafisz grać w kosza, to nie możesz występować w NBA.”

Blasterjaxx (#19):

“Nie mamy z tym problemu, jeśli ktoś potrafi rozgrzać publikę i bierze udział w procesie produkcji utworu. Jeśli ktoś nie zna się na DJ-ce i kupuje utwory na www.ghostproducingforcheap.com, to marnuje życie.”

R3HAB (#21):

“Każdy kto brał udział w produkcji, powinien być oznaczony. Ale uważam, że jest to przereklamowany i wyolbrzymiony fenomen. Uwielbiam współpracować z utalentowanymi ludźmi, od których czerpię inspiracje, więc jeśli chcesz z kimś pracować i właściwie go oznaczysz, to świetnie!”

KSHMR (#23):

“Myślę, że nie ma nic złego w uzyskaniu pomocy. Ostatecznie, to decyzja artystów w jakim stopniu chcą być uczciwi wobec słuchaczy.”

Nervo (#24):

“Na początku pracowałyśmy jako autorki tekstów i kiedy przyszła właściwa pora, skorzystałyśmy z tego do rozpoczęcia własnej kariery. Wszyscy współpracujemy, ale przyjdzie taki czas, kiedy ghost producent zdobędzie zasłużoną sławę (jeśli tego chce).”

Dyro (#27):

“Decyzja należy do nich, nie skorzystałbym z usług ghost producenta, ale przypuszczam, że nigdy nie dowiemy się na temat reszty.”

Above & Beyond (#29):

“Nie ma w tym nic złego, jeśli są oficjalnie oznaczeni.”

Aly & Fila (#42):

“Sami mają tego świadomość i powinni się wstydzić.”

Don Diablo (#30):

“Myślę, że się pogubili. Dobra zabawa na wielkiej imprezie, to niesamowite doświadczenie, ale nie ma nic lepszego na świecie, niż tworzenie własnej muzyki w studio.”

Steve Angello (#31):

“Myślę, że to lenistwo, ale muzyka to nie jedyna dziedzina, która posiada leniwych ludzi.”

Fedde Le Grand (#35):

“Myślę, że to dziwny fenomen. Gdy czytam książkę mojego ulubionego pisarza, to czułbym się oszukany, gdybym dowiedział się, że napisał ją ktoś inny. Człowiek jest fanem czyjejś osobistej pracy, a nie umiejętności zatrudnienia właściwych ludzi. Myślę, że nie ma nic złego w pomaganiu lub współpracy, ale nie branie udziału w procesie produkcji albo dzielenie się uwagami już przy finalnej wersji, jest dla mnie dziwne.”

Ummet Ozcan (#36):

“To jest nieuniknione, ale nie zaprzątam tym sobie głowy.”

Showtek (#37):

“Niektórzy wokaliści korzystają z pomocy osób piszący teksty, tak samo niektórzy DJ-e korzystają z pomocy producentów. Muzyka to coś więcej niż piosenka, to szerszy kontekst tej sprawy.”

Paul van Dyk (#41):

“Jeśli nie tworzysz własnej muzyki, to jest ryzyko, że nie pochodzi z Twojego serca. Jeśli nie pochodzi z Twojego serca, to prawdopodobnie, tu jest problem.”

Vicetone (#50):

“Naszym zdaniem, zawsze lepiej jest produkować własną muzykę. Nie moglibyśmy prosić kogoś o zrobienie za nas muzyki – to sztuka, z której jesteśmy dumni.”

Danny Avila (#60):

“Myślę, że pomysł na utwór powinien zrodzić się w artyście. Musi być on zaangażowany w kreatywny proces produkcji. Ale jest wielu wspaniały inżynierów dźwięku, którzy mogą pomóc w dopracowaniu utworu, co jest wspaniałą sprawą.”

Carl Cox (#63):

“Wierzę, jako DJ, że powinno się stanąć w obronie tego co się tworzy i nie kryć się nikim innym. To dzieje się od lat i nadal będzie.”

Laidback Luke (#64):

“Nie mam z tym żadnego problemu. Listonosz może dostarczyć na czas wspaniałą paczkę, ale to nie oznacza, że jest odpowiedzialny za jej zawartość.”

Borgore (#68):

“Myślę, że nie powinni być na tej liście.”

UMEK (#70):

“To skutek tego, że DJ-e są zapraszani do klubów nie ze względu na swoje umiejętności DJ-skie, tylko ze względu na umiejętność produkcji i promocji utworów.”

Yellow Claw (#76):

“Mamy nadzieję, że Meek Mill zostanie DJ-em i zrobi 16-minutowy dis utrzymany w klimatach minimal techno i przywoła ich do porządku.”

Will Sparks (#78):

“Myślę, że wielu z nich po prostu nie posiada pasji, inni są po prostu leniwi, albo nie mają słuchu muzycznego.”

Quintino (#80):

“Osobiście jestem przeciwko temu. W zasadzie oszukujesz cały świat odnośnie swojej pracy.”

Krewella (#81):

“Zatrzymamy się na tym – oznaczenie kogoś tam gdzie powinien być oznaczony jest kluczowe w każdej formie sztuki.”

ATB (#82):

“W dzisiejszych czasach to część biznesu! Nie mógłbym czegoś takiego robić! Identyfikuję się z moją muzyką.”

Flux Pavilion (#86):

“DJ i producent, to dwie różne osoby, więc osoba która jest dobra w jednej z tych rzeczy prosi o pomoc osobę, która jest dobra w tej drugiej, nic mnie w tym nie zaskakuje.”

Robin Schulz (#89):

“Nie bawię się w to, ale nie mam z tym problemu. Nikogo nie obchodzi czy gwiazda pop albo zespół gra piosenki kogoś innego!.”

Sander van Doorn (#90):

“Myślę, że problem z korzystaniem z ghost producentów jest taki, że nie możesz wykreować swojego charakterystycznego brzmienia. Dla mnie jest bardzo istotne aby produkować swoją muzykę, to moja misja aby zawsze pozostać w prawdzie z moimi utworami.”

Cosmic Gate (#99):

“Tak długo jak są przynajmniej dobrymi DJ-ami, tak długo nie mamy z tym problemu. To co jest trochę dziwne, to kreowanie się na producenta i nie oznaczanie prawdziwego autora piosenki.”

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.