Martin Garrix o Avicii: “Ten styl życia nie był dla niego”

17 Paź 2019

Jak śmierć Tima Bergling aka Avicii wpłynęła na relacje pomiędzy producentami muzycznymi? W najnowszym wywiadzie, Garrix poruszył wiele ciekawych tematów związanych ze swoją karierą, ale i przemysłem muzycznym. Oprócz dosadnych słów o DJ Mag TOP 100 DJs, Martin Garrix opowiedział o swojej relacji z Avicii, skomentował pozycję kobiet w świecie EDM, a także opisał, w jaki sposób uszkodził sobie kostkę.

Niewiele kobiet w DJ-skim świecie

Nawiązując do rankingu DJ Mag TOP 100 DJs, dziennikarz zapytał Martina o znikomą liczbę kobiet w zestawieniu. Holender podzielił się swoimi przemyśleniami na ten temat i przytoczył przykład swojej klasy w szkole muzycznej. Na 10 osób, w grupie było 9 chłopaków i 1 dziewczyna.

“Nie liczyłem ile kobiet znajduje się na liście, ale sześć kobiet na sto miejsc, to dziwnie mało. Scena DJ-ska od zawsze była zdominowana przez mężczyzn. W mojej klasie było dziewięciu chłopaków i jedna dziewczyna. Pierwsi DJ-e byli jednymi z tych komputerowych nerdów, którzy coś tam tworzyli na poddaszu. Być może nie jest to aż tak bliskie dziewczynom i dlatego nie ma wielu dobrych wzorców. Szkoda, bo to nudne, gdy w naszym świecie (DJ-ów – przyp. red.) są tylko mężczyźni. Jest to też nieco zaskakujące, bo jest całkiem niezły balans pomiędzy kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o publikę” – Martin Garrix

Garrix rozwinął swoją myśl o – kolejny raz – kilka słów gorzkiej prawdy. Producent zauważył, że kolejne celebrytki próbują swoich sił w DJ-ingu, tylko i wyłącznie aby zarobić pieniądze. Dobrym przykładem jest tu chociażby Paris Hilton, która swego czasu postanowiła podbić klubową scenę.

“Tym co przeszkadza w rozwoju kobiet w tej branży jest fakt, że wiele ze znanych DJ-ek, to te rodem z telewizji. Aktorki i celebrytki, które weszły w ten temat, aby zarobić trochę pieniędzy. Widziałem kilka ich setów: po prostu dramat. Robią one pod górkę kobietom, które podchodzą poważnie do muzyki. Rezz czy Alison Wonderland są idealnym przykładem do naśladowania. Obie są naprawdę dobre, są z USA i poważnie podchodzą do tematu. Mam nadzieję, że tutaj również się przebiją i zainspirują młode dziewczyny, tak jak mnie zainspirował Tiesto” – Martin Garrix

Martin Garrix o Avicii aka Tim Bergling

Nie jest tajemnicą, że Tim i Martin byli dobrymi przyjaciółmi. Wystarczy przypomnieć ich wspólny utwór “Waiting For Love”, który podbił listy przebojów. Garrix potwierdził to co wszyscy mogliśmy dostrzec – trasy koncertowe niesamowicie męczyły Avicii’ego. Jednocześnie dodał, że śmierć Tima zmieniła postrzeganie pracy DJ-a w oczach wielu osób .

“Byłem zdruzgotany informacją o jego śmierci. Przyjaźniłem się z Timem i często z nim podróżowałem. Ten styl życia nie był dla niego, widziałem to. Jego decyzja o zaprzestaniu koncertowania musiała być trudna, ale była właściwa. Z tego powodu nieco mniej rozmawialiśmy, ale myślałem, że wszystko jest w porządku. To dziwne co się stało, ale jego śmierć zapoczątkowała zmianę w branży. Dużo więcej osób patrzy na DJ-a, jak na człowieka. To samo dotyczy jego zespołu. Oni również mają nietypowe godziny pracy” – Martin Garrix

Zmiany dotknęły również bezpośrednio DJ-ów, którzy zaczęli poświęcać sobie nawzajem więcej uwagi. Być może wielu z nich dobitnie dostrzegło presję i zmęczenie, z jakim regularnie się mierzą.

“Po śmierci Tima otrzymałem kilka wiadomości od innych DJ-ów: ‘Proszę Martin, odpocznij trochę’. DJ-e i producenci zaczęli poświęcać sobie nawzajem więcej uwagi: ‘Czy odpoczywasz?’. Zbliżyło nas to” – Martin Garrix

Każdy światowej sławy artysta musi być gotowy na przeciążenia fizyczne, ale i psychiczne. Nieustanne loty i jet lagi, a także potężne przeskoki w intensywności życia sprawiają, że momentami bywa ciężko. Na szczęście, mając wokół siebie kochających i zaufanych ludzi – można podbić świat.

“Oczywiście, przeciążenie jest nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. To specyficzne życie: w jednej chwili stoisz naprzeciw tysięcy rozbawionych ludzi, a chwilę później jesteś w łóżku wyłącznie sam ze sobą. To ma wpływ na ciebie. Na szczęście mam wspaniały zespół. Aktualnie częściej przebywam z rodziną, są też ze mną przyjaciele, których znam od dziecka. Oni również mają na mnie oko” – Martin Garrix

O uszkodzonej kostce słów kilka

Swego czasu było głośno o poważnym urazie Garrixa, który uszkodził sobie kostkę. Na social media producenta pojawiło się wiele zdjęć z usztywnioną nogą. Martin opowiedział nieco więcej o tym wypadku, a także o tym, co robił w wolnym czasie.

“Jestem rezydentem w klubie Omnia w Las Vegas, gram tam trzydzieści razy w roku. Byłem tam 25 maja. Po 20 minutach od rozpoczęcia występu, skoczyłem z mojego stołu. Zawsze to robię, zawsze się udaje, ale wylądowałem na kancie platformy. Momentalnie usłyszałem dźwięk pęknięcia. Moja kostka rozsypała się. To poważny uraz, piłkarze potrzebują 9 miesięcy, aby po czymś takim wrócić na boisko. Musiałem odpoczywać przez prawie cztery tygodnie. Nie byłem tak długo w domu od czasu ‘Animals’. Oczywiście byłem rozczarowany, bo musiałem odwołać kilka występów, ale nic nie dzieje się bez przyczyny. Może potrzebowałem przerwy. Realizuję rocznie ponad 100 koncertów. Całkiem nieźle sobie z tym radzę, ale byłem zmęczony. Zrelaksowałem się w domu z rodziną i przyjaciółmi, a oprócz tego, wówczas stworzyłem wiele pięknych utworów, które w innym wypadku mogłyby nie powstać” – Martin Garrix

Zaskakująco treściwy wywiad

Wiele wywiadów z gwiazdami jest stonowana, a czasem wręcz nudna. Coś się jednak zmienia, bo nie tak dawno Armin van Buuren otworzył się w telewizyjnym show, a teraz Martin postanowił podzielić się swoimi odczuciami. Osobiście podoba mi się ta tendencja, która obdziera branżę EDM ze sztucznej i wypromowanej radości, a tym samym ukazuje również tę mniej przyjemną stronę.

Warto również zwrócić uwagę na powiązanie opowieści, gdzie Martin Garrix mówiąc o Avicii, chwilę później zwraca uwagę na fakt, że sam potrzebował odpoczynku. Wychodzi na to, że kontuzja kostki była “szczęściem w nieszczęściu”. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będę mógł przedstawić Wam więcej, tak treściwych wywiadów.

Źródło: parool.nl

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.