Steve Angello stanął w obronie platform streamingowych

10 Lis 2015

steve-angello-web-summit-2015-news

Przemysł muzyczny nieustannie się rozwija. Jeszcze nie tak dawno dominowały płyty CD, następnie sklepy internetowe pokroju Beatport, a teraz palmę pierwszeństwa przejmują serwisy streamingowe. Nie uszło to uwadze największy wytwórni, które już od jakiegoś czasu negocjują warunki monetyzacji streamowanych utworów. Do tej pory, największą firmą oferującą tego typu usługę było Spotify. Teraz na rynku są również m.in. Tidal i Apple Music.

Podczas konferencji Web Summit odbywającej się w Dublinie, głos zabrał Steve Angello. Stwierdził on, że platformy streamingowe są darmową reklamą dla artysty i działają w jego interesie.

“To reklama, dużo ludzi o tym mówi.” – Steve Angello

Zwrócił również uwagę na fakt, że część artystów wybiera jedną z platform przez co nie wszyscy mogą słuchać ich muzyki. Mało kto ma dostęp jednocześnie do Apple Music, Spotify, Tidal i Google. Tym bardziej jeśli mówimy o młodych ludziach.

“Dla mnie to jest jak sklep z płytami – dlaczego miałbym im nie pozwolić na publikację muzyki? Być może 15-latkowie nie mogą sobie pozwolić na Apple, Spotify, Tidal i Google. Dlaczego mielibyście im ograniczać dostęp do swojej muzyki?” – Steve Angello

Kontrowersyjną sprawą są zyski jakie generują platformy streamingowe. Wielu artystów narzeka, że są to zbyt małe pieniądze. Steve celnie wypunktował, że to nie jest kwestia tych platform, tylko wytwórni, które zgarniają większą część zarobków. Artyści powinni prowadzić negocjacje ze swoim labelem, zamiast narzekać na streaming muzyki. Dodał, że w jego przypadku wygląda to inaczej, ponieważ ma prawa do swojej muzyki i zarabia 100 procent.

“Każda platforma streamingowa uiszcza opłaty i to artysta powinien prowadzić negocjacje ze swoją wytwórnią. Dla mnie to wygląda inaczej. Zawsze mam prawa do swojej muzyki, więc dostaję 100 procent.” – Steve Angello

Warto zaznaczyć, że w zeszłym miesiącu wokalista Joanna Newsom, nazwała Spotify “nikczemnym spiskiem największych wytwórni muzycznych”, który od początku miał być pretekstem do ograniczenia zarobków artystów. Spotify odpowiedziało, że 70% przychodu firmy trafia do właścicieli praw autorskich (w tym również wytwórni), wydawców, jak i prosto do niezależnych artystów. To ile z tego zarabia dany artysta zależy od umowy jaką ma zawartą z labelem.

Steve Angello podsumował swoje wystąpienie stwierdzeniem, że pobierania i streamowanie muzyki, to przyszłość tego biznesu.

“Pobieranie i streamowanie, to ewolucja serwisów muzycznych. Dużo osób z tym walczy, ale myślę, że jest to najlepsza rzecz jaka kiedykolwiek się zdarzyła.” – Steve Angello

Poniżej możecie obejrzeć występ Steve’a. Zaczyna się od 02:49:00.

O autorze

Avatar autora
Tomasz Bagiński administrator

Miłośnik muzyki elektronicznej, który dzieli się swoją pasją z innymi ludźmi. Pomysłodawca, założyciel oraz właściciel marki Essential Music.